Pakoštane-Tribunj
Między morzem a jeziorem
Rybacka perełka

Pakoštane i Tribunj. Chorwacja – Dalmacja północna
Chorwackie wybrzeże liczy 5835 km łącznie z wyspami i wysepkami, których jest łącznie ponad 1000. Wybrzeże usiane pięknymi adriatyckimi plażami z lazurową wodą i miasteczkami z klimatycznymi wąskimi uliczkami. Tym razem przenosimy się do północnej Dalmacji a konkretnie do nadmorskiej miejscowości Pakoštane w Żupaniji Zadarskiej. Odwiedzimy też rybacką perełkę — miasteczko Tribunj.
Pakoštane. Gdzie zjeść? Pobliskie atrakcje i plaże.
Jeśli wybierasz się do Chorwacji i zastanawiasz się którą miejscowość wybrać to tutaj znajdziesz garść informacji o jednym z dość popularnych kierunków wakacyjnych destynacji. Pakoštane to niewielka miejscowość licząca około 4 tys. mieszkańców z kilkoma plażami i bogatą ofertą gastronomiczno-noclegową. Dobrze zjemy np. w restauracji ,,Pajaca’’ położonej w centrum miasta w pobliżu kościoła Uzašašća Gospodinova oraz w restauracji ,,Gladne Oči’ położonej po przeciwległej części portu. Spacerując po centrum, spotkamy także 2-3 wąskie klimatyczne uliczki stanowiące namiastkę starówki.
Jeśli lubimy zwiedzać większe miasta to Pakoštane będzie świetnym miejscem jako baza wypadowa do średniowiecznego Szybeniku i słynącego z pięknych zachodów słońca Zadaru.


Szybenik
Jeśli chodzi o plaże i widoki, to jestem miłośnikiem Dalmacji Południowej ze schodzącymi niemal wprost do lazurowego morza skalistymi górami masywu Mosor czy Biokovo. Miłośnikiem urwistych klifów regionu Konavle (plaża Pasjača) i niekończących się winnic oraz ukrytych, malowniczych plaż półwyspu Pelješac. Tutaj tych widoków niestety nie znajdziemy, ale otoczona lasem piniowym plaża Bužakovina czy plaża Pilatuša również potrafią zachwycić. Pakostane to dobre miejsce na spędzenie rodzinnych wakacji z dziećmi.
Plaża Pilatuša
Choć nie ma tutaj wspomnianych widoków z południowej Dalmacji to Pakoštane jest pod kilkoma względami wyjątkowe. Przede wszystkim położone jest w sąsiedztwie aż 4 parków narodowych: Kornati, Krka, Paklenica i Jeziora Plitwickie oraz parki krajobrazowe: Telašćica i Vransko jezero.
Główna plaża miejska z lokalami gastronomicznymi jest naprawdę długa, co sprawia, że nie ma tu przesadnych tłumów, nawet w sezonie.















Vransko jezero. Wypoczynek pomiędzy morzem a jeziorem
Obecność tego ostatniego parku krajobrazowego czyni Pakoštane miejscowością wyjątkową, wciśniętą pomiędzy turkusowe wody Adriatyku i największe naturalne jezioro w Chorwacji — Vransko. Będąc tutaj podczas wakacji możemy więc spędzać czas zarówno relaksując się np. na plaży Bužakovina (Pine Beach) czy miejskiej plaży Janice, ale możemy również aktywnie spędzić czas nad jeziorem Vransko.
Wyjątkowość jeziora Vransko poza walorami przyrodniczymi podkreśla także fakt, że w Dalmacji naprawdę jest bardzo mało słodkowodnych naturalnych zbiorników. A tutaj mamy jezioro o powierzchni ponad 30 km kwadratowych, zamieszkane przez ponad 230 gatunków ptaków a w czasie jesiennych wędrówek przebywa tu ich nawet do 200 tysięcy, co świadczy również o bogactwie tego jeziora jeśli chodzi o ryby.
Wycieczka nad jezioro to świetny pomysł na kontakt z przyrodą. Znajdziemy tu miejsca przeznaczone do obserwacji ptaków. Ze względu na bliskość Adriatyku woda słodka mieszą się tu z wodą słoną, tworząc tym samym unikatowe środowisko wodne, w którym żyją zarówno ryby słodkowodne jak i morskie. To prawdziwy raj dla wędkarzy.
Warto będąc w Parku Krajobrazowym Vransko Jezero wybrać się na spacer lub wjechać samochodem na szczyt „Kamenjak”, na którym znajduje się punkt widokowy z widokiem na całe jezioro, archipelag Kornati, wyspę Murter i miasta Pirovac, Drage i Pakostane.





Widok na szczyt Kamenjak z drugiej strony jeziora Vransko. U góry żółw, żółwie możemy spotkać w drodze na punkt widokowy Kamenjak.
Drage – ślady prehistorii
Drage to niewielka, licząca niecały tysiąc mieszkańców miejscowość w połowie drogi między Zadarem i Szybenikiem położone przy małej, malowniczej zatoczce.
Warto jednak o niej wspomnieć ze względu na fakt, że w okolicach odnaleziono w 1954 roku ślady świadczące o bytności człowieka na tych terenach już w czasach prehistorycznych.
Drage zostało założone na przełomie XVIII i XIX w. przez mieszkańców Pakoštane i funkcjonowało jako jego część. Ostatecznie w roku 1978 po utworzeniu parafii sv. Antuna Padovanskog Drage stało się osobną osadą.
W czasach Cesarstwa Rzymskiego w miejscu, gdzie dziś znajduje się Pakoštane ulokowany był port rzymskiego miasta Asseriae.

Wyspy, wysepki i archipelag Kornati
Będąc w Pakoštane można wypożyczyć rower wodny lub kajak i popływać po spokojnych wodach wokół pobliskich małych wysepek. Na niektórych można się zatrzymać i poplażować w ciszy i spokoju. Warto również wybrać się promem na wyspę Vrgada. Prawdziwą jednak perełką tej części morza Adriatyckiego jest Park Narodowy Kornati, wymarzone miejsce dla żeglarzy oraz nurków. Archipelag składa się z około 150 wysepek, ze względu na brak wody pitnej na stałe zamieszkały podobno tylko przez kilka osób. Większość wysp pozbawiona jest roślinności, a na niektórych spotkać można malownicze, urwiste klify o wysokości nawet 80 metrów. Nie znajdziemy tutaj również zwierząt lądowych poza jaszczurkami, ale za to w wodach wokół występuje ponad 340 gatunków roślin morskich.
Poniżej kilka zdjęć może nie wysepek Kornati, ale krajobrazów wokół Pakostane.










Tribunj — rybacka perełka w północnej Dalmacji
Miłośnikom małych miasteczek z gęstą kamienną zabudową i wąskimi klimatycznymi uliczkami na pewno spodoba się Tribunj. To mała rybacka, miejscowość położona na wyspie, która z lądem połączona jest poprzez kamienny mostek. W średniowieczu miasto nosiła nazwę Jurjevgrad.
Dzisiaj Tribunj ma do zaoferowania także pokaźnych rozmiarów port jachtowy z 260 miejscami do cumowania. Przy samej starówce znajduje się około 20 miejsc zapewniających zejście z łodzi wprost do ogródka jednej z przybrzeżnych restauracji.
Osioł i targ rybny
Przed wejściem na mostek spotkamy pomnik osiołka — zasłużonego pomocnika miejscowych rolników i rybaków. Co roku, latem, w Tribunj odbywają się dwa ważne dla mieszkańców święta: Noc Rybaków — organizowana pod koniec lipca oraz odbywający się w pierwszą niedzielę sierpnia, związany właśnie ze wspomnianym osiołkiem tradycyjny wyścig osłów, w którym biorą udział wyłącznie mężczyźni pochodzący z Tribunj. Gdy rybacy wracają z połowu, miejsce przy pomniku osiołka zamienia się w mini targ rybny.
Widok na Tribunj z góry
Gdy nacieszymy się już smakiem lodów oraz kawy wypitej w jednej z knajpek w marinie, warto wybrać się na spacer w stronę pobliskiego wzgórza Krizina, gdzie nad miastem góruje kościół Świętego Mikołaja.
Kilkanaście minut wysiłku podczas stromego podejścia wzdłuż kamiennej ścieżki mijającej kolejne stacje drogi krzyżowej, pozwoli zgubić kalorie, jakimi obdarowały nas lody. Dodatkowo, w ramach rekompensaty zostaniemy obdarowani pięknymi widokami na miasto otoczone lazurowymi wodami morza oraz rozsianymi dookoła wysepkami. Warto!
















