
Krawców Wierch
Bacówka 1038 m n.p.m
Beskid Żywiecki

Krawców Wierch. Weekendowa wyprawa w Beskid Żywiecki
Dzięki Babie Górze Beskid Żywiecki cieszy się mianem najwyższego po Tatrach pasma górskiego w Polsce. Diablak jest oczywistym celem wędrówek, licznie odwiedzany przez turystów. Beskid Żywiecki to jednak nie tylko Babia Góra czy Pilsko. Tak naprawdę poza wspomnianymi, tłumnie odwiedzanymi szczytami, znajdziemy tutaj spokój, miejsca bardziej dzikie i odludne niż w Beskidzie Śląskim czy Beskidzie Małym. Świetną propozycją na weekendowy wypad jest wędrówka do klimatycznego schroniska — Bacówki PTTK na Krawcowym Wierchu.
Zbójnicka Żywiecczyzna
W XVI i XVII wieku Żywiecczyzna była miejscem, które wyjątkowo upodobali sobie rozbójnicy. W tradycji ludowej możemy dziś odnaleźć pieśni i legendy opowiadające o skarbach ukrytych gdzieś w górach Beskidu żywieckiego oraz o barwnych życiorysach rozbójników, którzy nie chcieli płacić podatków i podporządkować się właścicielom ziemskim. Liczne są także wzmianki o występkach lokalnych zbójników w dziełach historycznych i podaniach. m.in. w stworzonym przez wójta żywieckigo Andrzeja Komonieckigo „Dziejopisie Żywieckim”. Najsłynniejszym z rozbójników był Sebastian Bury zwany Sobkiem Burym, który działał w latach 1624-1630 i pochodził najprawdopodobniej z Milówki. Banda Burego zorganizowana była i wyszkolona na sposób wojskowy i liczyła 25 osób, grasując, napadając i rabując głównie na terenie Żywiecczyzny i Orawy. Pewnego razu wspólnie biesiadowali w Milówce. Dowiedziawszy się o tym starosta żywiecki, Krzysztof Czarniecki zebrał mieszczan w sile 150, otoczył zbójników, którzy ratując się zbiegli do szopy, skąd ratując się, zaczęli ostrzał. Szopę jednak podpalono, a Burego ujęto i osądzono w Żywcu, skazując na śmierci przez powieszenie na haku za żebra na rynku miasta. Popularna to zresztą w tamtych czasach kara wymierzana rozbójnikom.
Biesiadny humor Burego jednak nie opuszczał, a korzystając z prawa do ostatniego życzenia, odrzekł: „Kciołbyk, cobyście mnie wszyscy panowie ślakcice, wszyscy sędziowie wszyscy wojacy, wszyscy miscuchy, ty kacie i wy wszyscy głuptocy coście się zgruchali dziwaj na zbójnickom śmierć – cobyście mnie wszyscy kielo wos haw jes – w goły zadek pocałowali – a wartko…”[
Tu gdzie kończy się Zbójnicka Ścieżka Trzech Harnasi
Niedawno, niejako w nawiązaniu do tych zbójniczych dziejów powstała ,,Zbójnicka Ścieżka Trzech Harnasi’’, przebiegająca przez Beskid Śląski i Żywiecki, od Trójstyku w Jworzynce, poprzez Zwardoń i Sól Kiczerę. Na trasie wędrówki spotkamy wiaty w stylu zbójnickich szałasów, a ustawione obok tablice przybliżą historię najbardziej znanych rozbójników tych stron: Sebastianie Burym, Janosiku i Ondraszku. Ścieżka ma swój koniec w Rajczy a dla mnie Rajcza jest początkiem wedrówki w stronę Polany Krawcula do Bacówki na Krawcowym Wierchu.
Który szlak do Bacówki na Krawcowym Wierchu wybrać?
Krawców Wierch to mało wybitny, zalesiony szczyt o wysokości 1075 m n.p.m. i właściwie niewiele by go wyróżniało gdyby nie przebiegająca grzbietem granica polsko-słowacka oraz położone nieopodal schronisko — Bacówka na Krawcowym Wierchu. Decydując się na wędrówkę na Krawców Wierch mamy do wyboru dwie drogi:
- szlak żółty z Glinki – czas podejścia około 2 godziny
- szlak niebieski ze Złatnej – czas podejścia około 2,5 godziny
Ciekawszy i bardziej widokowy według mnie jest szlak żółty z Glinki. Głównie dzięki temu, że jest on w mniejszym stopniu zalesiony i często możemy spotkać miejsca, skąd rozpościera się piękny widok na Beskidy oraz Małą Fatrę na Słowacji. Dla urozmaicenia możemy zejść szlakiem niebieskim, gdzie napotkamy bardziej strome fragmenty niż w przypadku szlaku żółtego.






Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu
Schronisko powstało w roku 1976 i początkowo miało być zlokalizowane na polanie Muńcoła ale z powodów hydrologicznych ostatecznie zdecydowano się na budowę pod szczytem Krawcowego Wierchu na wysokości 1038 m n.p.m. Bacówka dysponuje 35 miejscami noclegowymi, bufetem oraz jadalnią.
Do roku 2007 nieopodal schroniska mieściło się przejście graniczne ze Słowacją na przełęczy Glinka, zlikwidowane ostatecznie po przystąpieniu Polski i Słowacji do strefy Schengen.




Polana Krawcula
Aż do lat 70. XX wieku był to rejon dość dziki, niezwykle rzadko uczęszczany przez turystów. Było to spowodowane m.in. stosunkowo dużą odległością od innych szlaków i popularnych obiektów turystycznych takich jak Schronisko PTTK Rysianka czy bacówka pod Wielką Rycerzową. Sytuacja zmieniła się po wybudowaniu schroniska, ale nadal jest to miejsce, gdzie można cieszyc się wyjątkową atmosferą i spokojem większym niż na Rycerzowej czy na Rysiance. Jest to niewątpliwie jedno z najpiękniejszych miejsc Beskidu Żywieckiego, słynące ze spotkań prawdziwych miłośników gór z pięknym widokiem na Małą Fatrę oraz południowo-zachodnią część Beskidów.
Z Polany możemy kontynuować swoją wędrówkę :
- do bacówki pod Wielką Rycerzową: 4:30 h
- do schroniska na Hali Rysiance: 3:30 h
- do schroniska na Hali Miziowej: 4 h i dalej na Pilsko
- do schroniska na Hali Lipowskiej: 3:40 h.
Warto tu jednak zostać na noc, aby móc podziwiać zachód słońca.












Zanocuj w lesie
Wielu miłośnikom leśnych wędrówek, bushcraftu i biwakowania marzy się, aby obcowanie z naturą w Polsce było, choć troszkę zbliżone do tego, jakim można cieszyć się w Skandynawii. To znaczy głównie mam tu na myśli przepisy, które niestety nie pozwalały na legalne biwakowanie w nocy w lesie. Powoli zaczyna się to zmieniać na lepsze. Głównie dzięki uruchomionemu w maju 2021 roku przez Lasy Państwowe programowi „Zanocuj w lesie”. Na terenie całego kraju, właściwie we wszystkich Nadeleśnictwach poza bodajże czterema zostało wyznaczonych ponad pięćset obszarów, na których można w sposób legalny biwakować. Takie obszary spotkamy również na zalesionych terenach wokół polany Krawcula i Bacówki na Krawcowym Wierchu. Warto jednak przed wybraniem się na biwak sprawdzic dokładnie miejsca na stronie Lasów Państwowych. No i pamiętajmy, aby dbać o te miejsca i zostawić większy porządek niż zastaliśmy tym, samym pokazując, że program ,,Zanocuj w lesie’’ to krok w dobrą stronę, który pozwoli nam w wyjątkowy sposób obcować z naturą.

