Plaża Pasjača
Najpiękniejsza plaża w Chorwacji

Pasjača – najpiękniejsza plaża w Chorwacji
Chorwacja pełna jest pięknych plaż otoczonych niesamowitym, lazurowym morzem. Która z plaż Chorwacji jest najpiękniejsza? Pewnie dla jednych będzie to plaża Divna na półwyspie Pelješac, dla innych Zlatni Rat na wyspie Brač.
Jednak w 2019 roku prestiżowe jury oraz podróżnicy z całego świata, w plebiscycie renomowanego portalu European Best Destinations (EBD), za najpiękniejszą plażę nie tylko Chorwacji, ale i całej Europy uznali plażę Pasjača w regionie Konavle.
Konavle — najdalej na południe wysunięty skrawek Chorwacji
Konavle to region, który leży na południe od Riwiery Dubrownickiej, rozciąga się od Cavtat do granicy z Czarnogórą. Dolina usiana winnicami oraz owocowymi sadami, z jednej strony otoczony malowniczymi górami Konavosko z górującym nad okolicą szczytem Snijeznica (1234m), a z drugiej strony urwana gwałtownie wysokimi klifami opadającymi wprost do morza, którego kolor wprost trudno opisać.
To bardzo spokojna część Chorwacji, nie ma tu dużych ośrodków miejskich, a największą atrakcją są malownicze wioski z wielowiekową tradycją, zachowaną dzięki tutejszemu folklorowi. Spokojną, można by rzecz sielankową i harmonijną atmosferę współżycia człowieka z przyrodą przerywają jedynie hałaśliwe samoloty, lądujące na pobliskim lotnisku. Owo lotnisko to port lotniczy Dubrownik w miejscowości Čilipi, oddalonej od Dubrownika o około 20 kilometrów.
Cavtat- miasteczko zachwycających zachodów słońca
Cavtat to miasteczko, w którym chętnie zatrzymują się turyści przylatujący na wspomniane dubrownickie lotnisko, ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo. Jest to również świetna baza wypadowa, gdy chcemy odwiedzić okoliczne piękne plaże oraz oczywiście oddalony o 25 minut jazdy samochodem Dubrownik. Jeśli nie mamy własnego auta i nie zamierzamy go wypożyczać do Dubrownika możemy dostać się z Cavtat autobusami miejskimi.
Epidaurus — taką nazwę niegdyś nosiło miasteczko Cavtat, którego początki sięgają odległych czasów starożytnych. W przeciwieństwie do Dubrownika nie ma tutaj gwaru. Możemy w spokoju spędzić tutaj rodzinny wyjazd, wieczorami spacerując pełną palm promenadą lub nadmorskimi alejkami sosnowymi ciesząc oczy przepięknymi zachodami słońca, a gdy słońce zniknie całkiem za horyzontem wejść na kolację do jednej z pobliskich knajpek. W porcie możemy oglądać zacumowane, imponujące jachty pod banderami wielu różnych krajów. Nad portem góruje wieża kościoła św. Mikołaja z 1732 r. ale w Cavtat znajdziemy również klasztor Franciszkanów z kościołem św. Błażeja z 1483 r.







W poszukiwaniu najpiękniejszej plaży w Chorwacji
W tutejsze zachody słońca można wpatrywać się bez końca, jednakże czas ruszać w dalszą drogę po jeszcze piękniejsze widoki. W dalszą drogę w poszukiwaniu, według wielu, najpiękniejszej plaży w Chorwacji. Nie jest to bowiem sprawa najprostsza, jako że plaża ukryta jest na klifowym wybrzeżu, wśród skał stromo opadających do Adriatyku.
Konavoske Stijene — strome klify w najdalszej części chorwackiego wybrzeża
Od Cavtatu do zatoki Donji Molunat rozciąga się 20-kilometrowa ściana klifów i skał, która gdzieniegdzie poprzetykana jest malowniczymi plażami, do których dostęp od strony lądu jest najczęściej bardzo trudny lub w ogóle niemożliwy. Klify mają średnio 150 metrów wysokości a w najwyższych punktach nawet 300. Ściany w wyniku działania warunków atmosferycznych podlegają dynamicznemu procesowi erozji. Podczas obfitych opadów deszczu dochodzi do częstych osunięć skalnych. To dość niebezpieczne, dlatego też plaże, do których możliwy jest dostęp, należy odwiedzać w porze suchej.
Droga do plaży Pasjača
To właśnie wśród tych klifów ukryta jest najpiękniejsza według European Best Destinations plaża w Chorwacji — Pasjača. Dojście do plaży zostało utworzone w połowie XX w. poprzez wydrążenie tunelu w skałach opadających pionowo do morza. Początkowo plaża miała 200 metrów szerokości, ale w wyniku obrywów skalnych obecnie są to dwie plaże o szerokości około 50 metrów.
W bezpośrednie okolice plaży możemy dojechać autem. Ruszając z Cavtat, czy też z Dubrownika kierujemy się na południe drogą nr 8 w kierunku Ćilipi. Mijając lotnisko skręcamy w prawo na Popovići. Po około 5 km, mijając Popovići wjeżdżamy na wąską drogę pomiędzy sadami z kamiennymi ogrodzeniami. Tutaj musimy wypatrywać znaków wskazujących plażę. Droga jest wąską i wyboista, ale spokojnie, osobówką przejedziemy. Na końcu drogi, w lesie znajdują się dwa utwardzone place, gdzie można zostawić samochód. Dalej idziemy już pieszo.

Ścieżka z tunelem wydrążonym w skale
Z miejsca, gdzie zostawiamy auto do samej plaży Pasjača jest może kilkaset metrów, więc niedaleko. Zejście nie powinno stanowić problemu, choć z góry widać, że do tafli morza jest daleko. No cóż, jesteśmy dość wysoko. Nie jest ani bardzo stromo, ani daleko, choć faktem jest, że podchodząc w drodze powrotnej, przy palącym słońcu można się delikatnie zmęczyć.

Już początkowa część drogi od ,,parkingu” w stronę plaży zwiastuje niesamowite widoki, choć na początku plaży jeszcze nie widzimy. Zaczyna się lekkie zejście szeroką dróżką, zabezpieczoną od strony morza barierkami. Morza, którego na początku nie słychać, wydaje się odległe — to ze względu na wysokość. Mimo że jest spokojne widać fale, które uderzają o skały. W uszach dzwoni dobrze znany w Chorwacji dźwięk, właściwie wizytówka. To cykady – ,,pieśń zalotna” w wykonaniu samców. Mimo że jesteśmy na skraju wysokich klifów, dookoła zachwyca swą intensywnością, bujna zieleń otaczającej przyrody.


Pasjača — kolor morza i te klify ! Piękne połączenie
Mimo że na dość krótkim odcinku pokonujemy ponad 200 metrów różnicy wzniesień i z nieba leje się żar, nie czuć specjalnie dyskomfortu. Zapewne wszystko dzięki spektaklowi, jaki zapewniają powoli odsłaniające się widoki na cel naszej wycieczki — plażę Pasjača. Co prawda jest środek wakacji i ludzi jest sporo — co zrozumiałe, ale widok jak ukazuje się naszym oczom, zapiera dech w piersiach. Z jednej strony otacza nas morze o pięknym lazurowym kolorze a z drugiej potężne skały, które sprawiają wrażenie, jakby zaraz miały runąć w dół. Przeżycie niesamowite, piękno i potęga przyrody, a zarazem spotkanie dwóch żywiołów. Piękny zakątek Chorwacji. Magia !








