Korčula
Historia z Marco Polo w tle

Korčula — najpiękniejsza wyspa Chorwacji?
Korčula — chorwacka wyspa na morzu Adriatyckim, położona w południowej Dalmacji nieopodal półwyspu Pelješac, zamieszkała już w czasach prehistorycznych. Podobno urodził się tutaj Marco Polo, ale Korčula to przede wszystkim walory przyrodnicze oraz miasto o tej samej nazwie z przepiękną starą zabudową z białego kamienia i klimatycznymi uliczkami. Czas na spacer!
Kiedy odwiedzimy już wszystkie najważniejsze winnice oraz wszystkie rajskie plaże, jakie skrywa półwysep Pelješac i zwiedzimy wszystkie zakamarki miasta dawnych kapitanów żeglugi, czyli Orebicia przyjdzie czas na wyprawę na wyspę Korčula. Wyspę wyjątkową, 6 co do wielkości wyspę Chorwacji, ale mogącą spokojnie aspirować do numeru 1 jeśli chodzi o najpiękniejsze.

Historia Korčuli z Marco-Polo w tle
Wykopaliska i badania archeologiczne prowadzone na wyspie wskazują, że wyspa była zasiedlona już epoce mezolitu i neolitu. Pierwsze wzmianki historyczne mówią o tym, że na wyspie przebywał w XII wieku p.n.e. obywatel starożytnej Troi, Antenor, założyciel włoskiego miasta Padwa.
Wyspa może się pochwalić jednym z pierwszych statutów europejskich — Statut miasta i wyspy Korčula, będący, obok Ruskiej Prawdy, najstarszym słowiańskim spisem praw.
Przez długi okres swojego istnienia wyspa znajdowała się pod panowaniem Republiki Weneckiej. W 1298 roku u jej wybrzeży rozegrała się bitwa morska pomiędzy dwiema potęgami handlowymi rejonu Basenu Śródziemnego: Wenecją i Genuą, w której ponoć walczył Marco-Polo. W czasie walki został jednak pojmany i trafił do więzienia w Genui, gdzie o opowieści o jego podróżach zostały spisane przez Rustichella z Pizy i stały się częścią książki „Opisanie świata”. Wokół postaci Marco-Polo, powstało wiele mitów i legend, w czasie swojego życia był uznawany za gawędziarza a jego opowieści za fantastyczne. Mimo iż obecnie niezaprzeczalnie uważany jest za jednego z największych podróżników, wielu historyków dowodzi, że Marco-Polo w rzeczywistości nie dotarł do Chin. Jako dowód wskazują m.in. brak śladów w chińskich kronikach jego obecności na dworze cesarskim. Ale związek Marco-Polo z Korčulą to nie tylko wspomniana bitwa. To tutaj znajduje się jego dom i ponoć to tutaj właśnie się urodził. Ponoć, bo istnieją co do tego pewne wątpliwości a zaszczytny tytuł miejsca urodzenia Marco-Polo przypisuje sobie również Wenecja.
Jak dostać się na Korčule?
Korčula to wyspa długa na blisko 48 km i szeroka na maksymalnie 8km. Na wyspie mieszka ok. 17 tys. ludzi a największymi miejscowościami są Korčula (miasto), Blato, Vela Luka i Žrnovo.
Na Korčulę dostaniemy się promem z miejscowości Orebić na półwyspie Pelješac. Rejs trwa dosłownie 20 minut a koszt to 15 HRK. Prom wypływa z portu w Orebiciu co około 30 minut, wysadzając turystów przy samych murach miejskich. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że wspomniana opcja przeznaczona jest dla turystów pieszych. Turyści zmotoryzowani docierają do innego portu — Domince oddalonego o około 2 kilometry od starego miasta. Ważne, aby wybierając się na Korčule z Orebicia wybrać odpowiedni prom.
Na wyspę możemy dostać się również promem ze Splitu, ale trzeba się liczyć, ze znacznie dłuższym rejsem, trwającym około 3 godziny.




Mury miejskie i wieże
Oddalając się od Orebicia możemy cieszyć się pięknem szczytu Sv. Ilija górującym nad Orebicem.
Zbliżając się natomiast do portu na Korčuli, jeszcze z promu, możemy podziwiać wybudowane w XV wieku mury miejskie i fortyfikacje z widocznymi pozycjami strzeleckimi chroniące niegdyś domy Patrycjuszy i ludność Korčuli przed wrogimi wojskami.
Gdy zejdziemy już na ląd w miejscu, gdzie przybijają statki przewożące pieszych pasażerów, najpierw w oczy rzuci nam się oprócz murów obronnych, Wielka Baszta Gubernatora (Velika kneževa kula) z górującą nad nią wierzą.


Najbardziej charakterystyczna jest Wieża Revelin przy Bramie Lądowej, przez którą to bramę wchodzimy na teren starego miasta. Budowa wieży trwała w latach 1493 – 1496. Widoczna na wieży kamienna tablica upamiętnia 1000 lecie koronacji pierwszego króla Chorwacji — Tomislava.

W północno-zachodniej części murów znajduje się Wieża Kanavelić z 1488 roku. Wieża wygląda na bardzo dobrze zachowaną, ale jest to wynik gruntownej renowacji z roku 2006.

Jest jeszcze wieża Morska i Wieża Zakerjan z 1483 roku. Co ciekawe na tej ostatniej, a właściwie na jej szczycie dziś znajduje się bar Massiom serwujący drinki z niezłymi widokami gratis 😉

Spacer uliczkami starego miasta Korčula
Przechodząc przez Bramę Lądową, wchodzimy wprost w objęcia starego miasta, pełnego wąskich, klimatycznych uliczek, starych budynków z kamienia, placów i kościołów, z których najważniejszym jest katedra św. Marka — będącą najcenniejszym zabytkiem Korculi.
Jej architektem był min. Marko Andijić znany ze swojego wkładu w projekty w Dubrowniku i Wenecji.


Na spacerowanie i zagubienie się we wnętrzach starego miasta Korculi możemy przeznaczyć nawet kilka godzin, ciesząc się wyjątkowo piękną architekturą i wyjątkowym klimatem wąskich uliczek, które poprowadzą nas to w górę to w dół wśród knajpek, galeryjek i sklepików. Warto poza wspomnianymi murami miejskimi i katedrą św. Marka odszukać także dom, w którym ponoć urodził się Marco Polo.
Tuż przed zachodem słońca można zaplanować sobie spacer wśród wybrzeża i murów miejskich, tak aby obejrzeć piękny zachód słońca w porcie. Gdy zapadnie zmrok stare miasta ponownie zaprosi nas na niesamowity spektakl. Wąskie uliczki Korčuli wyglądają nocą jeszcze piękniej niż za dnia, atmsofera jest niesamowita.















Korčula to z pewnością miejsce, w którym można się zakochać i oczywiście można dyskutować, czy co rzeczywiście najpiękniejsza wyspa w Chorwacji, ale to tylko dlatego, że w Chorwacji tych pięknych wysp wiele. Niektórzy za pewne jako najpiękniejszą wskażą Hvar, inni Brać czy zielony Cres, inni zamiast wysp wybiorą południową Dalmację, ale warto tu przybyć choćby po to, aby poczuć klimat miasta. Ci, którzy zawitają na wyspę na dłużej, chcąc poplażować, mogą wybrać się na plaże: Vela Przina czy Žitna.

